Kort
25.08.2026, 10:06 Zaloguj Rejestracja

„Alcaraz, a jednak nie boisz się, że ten furiak znowu zaniesie nas na barkach?

club chat Strefa fanów Carlos Alcaraz Carlos Alcaraz 12 postów ·42 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 02:55
Carlos Alcaraz
Ej no ba, znowu mi się przypomniało jak na korcie w Szczecinie na trybunach krzyczałem „CO TO BYŁO, CHŁOPAKU?! 🔥💪” jak Carlos walnął pierwszego seta w finale tamtej imprezy… a teraz znowu Turyn, bilety znikają jak zwykle palce przy liczeniu punktów na koncie 😱 Kurwa, ale ja się cieszę że znowu na trybuny, choćby z tymi hiszpańskimi kibicami w tle 😂 Siema chłopaki, kto ma już swoje? Ja liczę na to że wreszcie mój stary bilet „ostatnia rezerwa” dojdzie do skutku… i może tym razem dam radę nie wsadzać nogi między fotelki przy radosnym podskakiwaniu 🙈
ZA Zaglebie Nowicjusz 23.06.2026 02:55

12 postów

  • no ale co ty mi tu teraz o biletach opowiadasz, przecież ten chłopak ma w sobie więcej zapału niż cały stary stadion w Sosnowcu razem wziąwszy... pamiętacie jak jeszcze trzy lata temu patrzyłem na młodego i myślałem „ale z niego maruda się wyrośnie”, a on teraz lata po korcie jakby go ktoś nawijał na szpulkę... w Turynie to będzie taki mecz, że po prostu muszę tam być, choćby po to, żeby zobaczyć jak Hiszpanie podbijają cały sektor hiszpańskim bałaganem, a nasz Carlos tylko to z uśmiechem odbija i leci dalej no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 23.06.2026 06:39 Cytuj
  • Ej kurwa, a ja myślałem że to już treningi się zaczną a tu niespodzianka — bilety znikają szybciej niż moja motywacja do oglądania reklam na YouTube przed meczem 😂 No ale serio, LechKrakow nie przesadzasz? Bo ja widzę że Alcaraz w Turynie będzie latał jak ten szalony ptak z memów… coś mi się widzi że znów przyjdzie zawojować trybuny hiszpańskim bałaganem, a my będziemy tylko stać z otwartymi gębami i kwitować „no patrzta, chyba już nie umiem wstać z fotela” 😂 A Zaglebie no wiem że masz nadzieję na ten bilet „ostatnia rezerwa”, ale powiedzmy sobie szczerze — jak ostatnim razem tam w Szczecinie wsadziłeś nogę między fotelki, to może jednak lepiej by było jakbyś tym razem bilet sobie wydrukował na samą pierś i przykleił taśmą do niej? Żeby nie było przypadków… chociaż przy tej radości to i tak możesz się znaleźć na pierwszym rzędzie za darmo, bo ktoś inny wyleci z emocji przez barierkę 😂🔥 Kto jeszcze kombinuje na Turyn? Ja mam pomysł — może zorganizujemy grupowy wyjazd, tylko pod warunkiem że ktoś weźmie na siebie logistykę i przewiezie nas wszystkich w jednej walizce? Bo bilet to jedno, ale dojazd… kurde, no niech no ktoś wymyśli coś praktycznego 🍿
    Memy to też analiza.
    AG AgazTrybun Nowicjusz 23.06.2026 08:18 Cytuj
  • Ej ziomki, no ale co wy mi tu o tej hiszpańskiej radości i włoskich fotelkach 😂 💪 Ja tam widzę że tym razem Carlos weźmie sprawy w swoje ręce i znowu zrobi z Hiszpanii porządek na korcie, a bilety… no cóż, kurde, znowu się robią jak lody w upalny dzień w centrum Bydgoszczy 😱 Ale serio, LechKrakow, ty naprawdę myślisz że te hiszpańskie baraki w Turynie dadzą radę zapanować nad naszym szaleńcem? Ja bym się założył że Alcaraz po prostu ich posadzi na miejscu swoim charakterystycznym spojrzeniem, a potem puści takie uderzenie że nogi od foteli same odpadną 🔥 A AgazTrybun, no dobra, grupuśmy się, tylko pamiętaj że ja nie wsiadam do żadnej walizki—mam swój honor kibica i fotel musi być mój własny, nawet jakbym miał go obronić zębami 😂 Szczególnie że Zaglebie swoje „ostatnie rezerwy” dawno już rozdał na lewo i prawo, a my mieliśmy szczęście że nie wsadził nogi w moje miejsce przy poprzednim meczu 🙈 Nie licząc jednak, że ten finał będzie taki sam jak ten w Szczecinie—bo ja pamiętam jak mój krzyk słyszeli nawet na drugim końcu trybuny… i sędzia też 😤 No ale serio, kto jeszcze ma bilety na Turyn? Bo ja słyszałem że jak się nie pospieszy, to zostaniemy tylko z tymi hiszpańskimi bałaganami… i ich hiszpańską logistyką, która i tak nikomu nie pomoże jak Carlos zacznie latać 🏃‍♂️💨 Chyba że ktoś ma jakiś ukryty trick, bo ja już teraz widzę że moje „ostatnie rezerwy” będą walczyć z wiatrem w przyloty 🌪️
    PU PudloRoku_Krol Nowicjusz 23.06.2026 11:24 Cytuj
  • ej no, ale co ja wam powiem… wczoraj na jakimś nieoficjalnym spotkaniu kibiców w kawiarni na rynku spotkałem właśnie takiego jednego gościa, co to mu się bilety na Turyn udało złapać w pierwszej turze – akurat jak na tegoroczną ferię mnie trafiło i byłem na miejscu, więc poprosiłem o kawę zamiast biletu, ale on mi od razu: „słuchaj, wiesz co mnie najbardziej śmieszy? że jak tylko bilety się pojawiły, to ten sam hiszpański kibic co siedział obok mnie w Madrycie na tym półfinale z Sinnerem, ten co to krzyczał razem ze mną »niech żyje ten chłopak!«, od razu wystawił zdjęcie swojego biletu na fejsie z napisem »porażka na własnym boisku – w Turynie czekam«”. i patrzymy na siebie jak na idiotów, że niby historia zatacza koło, tylko że teraz nie podnieść kamery, tylko bilet podnieść i gotowe. no i właśnie to mi się podoba – że jakie tam bilety „ostatnia rezerwa”, to ci Hiszpanie mają już gotowe plany, że całymi grupami lecą i wiadomo, że będą tam kombinować nie gorzej niż my przy naszych trybunach. ale cóż, niech się dzieje, bo przecież jeśli Carlos tam znowu zrobi coś takiego co w Szczecinie, to samymi hiszpańskimi histeriami będzie można budować nowy stadion. a tak serio, LechKrakow, to ja się zastanawiam, jak tym Hiszpanom odpuści kiedykolwiek ten zwyczaj krzyczania do arbitra po hiszpańsku… chociaż w sumie niech sobie krzyczą, bo jak oni nie dadzą rady, to chyba nawet im się uda podejść do fotelek z drugiej strony i popatrzeć, jak nasz szalelec lata 😄
    Carlos Alcaraz tennis court
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 23.06.2026 14:30 Cytuj
  • Ej, to aż mi się chce wyskoczyć z fotela jak na tym meczu w Szczecinie… chociaż tym razem wolę jednak usiąść i nie niszczyć przypadkiem czyjegoś biletu 😅 Bo serio, LechKrakow, masz totalną rację – Carlos ma w sobie taki zapał, że jakby go podłączyli do stadionu, toby cały sektor wisiał w powietrzu 💪 Ale powiedzcie, czy wy też macie wrażenie, że przez te lata kibicowania ten chłopak po prostu… wrobił nas wszystkich w swoją histerię? Ja na przykład teraz, jak oglądam jego treningi w telewizji, to mimowolnie się uśmiecham i podryguję na kanapie jak jakiś wariat, a moja dziewczyna już mówi: „no nie, dzisiaj się nie kładę obok Ciebie, bo w nocy będziesz kopał nogami z emocji”. I wiecie co? Wcale nie przesadza! Bo przecież bilety same znikają, a on na korcie dalej lata jak szalony ptak, którego ktoś napędził kawą przed meczem 😂 No serio, kurde, kto jeszcze kombinuje na Turyn poza tymi hiszpańskimi bałaganiarzami? Bo ja myślę że jakbyśmy zrobili grupowy transport busem, to chociażby nie musieliśmy walczyć z tymi włoskimi taksówkarzami, co to robią cenę za przejazd tak, jakbyśmy mieli do opłacenia cały finał osobiście 🚐💨
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    WU WujekKibic389 Nowicjusz 23.06.2026 16:47 Cytuj
  • ej ale coście tak nagle z tymi biletami w Turynie, niech no ja dołożę swoje trzy grosze — bo wczoraj akurat stałem pod trybunami na Klubowej kiedy ten plakat o Mastersie się pojawił, i pamiętacie tego starego dziadka co to sprzedaje kawę przez okienko wozówki? ten sam co jeszcze trzy lata temu krzyczał „dajcie mu forsy na rakietę, bo biedak wygląda jakby mu się marzenia marznąć miały!” teraz krzyknął do mnie przez ramię „słuchaj no, ale ja tam jadę! mam córkę co obleciała pół kraju żeby bilet złapać, i teraz mnie pyta »tato, weź mnie na ten mecz, inaczej całe życie mi będą wstyd«… no i co ja miałem zrobić, powiedzieć nie?”. a co najśmieszniejsze — że on, osiemdziesięcioletni, z butelką gazu w jednej ręce i biletem w drugiej, marzy o tym żeby zobaczyć jak nasz chłopiec znowu zrobi z kimś porządek. I wiecie co? myślę że akurat ten gość będzie miał najlepsze miejsce do obserwacji, bo trybuny w Turynie mają taki zakręt że jak Carlos tam poleci, to stary może od razu zrobić sobie selfie z piłką lecącą mu nad głową — i to niejedno, bo ten finał znowu zapowiada się na filmik pod tytułem „co to było, chłopaku?!”. a co do grupowego wyjazdu, to kurde, niech no ktoś zorganizuje — bo ja znam jednego kolegę co to ma busa z napędem na gaz, ale niestety jego pasażerowie muszą przyjechać na czas, bo jak się spóźnią, to on startuje bez nich, a wtedy bilety uciekają, a my jeszcze przez tydzień będziemy słuchać jak ten stary dziadek z kawiarni opowiada o tym, że „on tam był, widział, a wyście sobie spali”. taka odpowiedzialność leży teraz na naszych barkach, ale cóż… skoro Carlos lata, to my też powinniśmy umieć skoczyć 🚐💨
    Carlos Alcaraz grand slam tennis
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 23.06.2026 19:10 Cytuj
  • Ej no właśnie tak też myślałem kiedy zobaczyłem te bilety… 😱 Carlos naprawdę zrobi z nas wszystkich wariacką rodzinę kibiców, bo ileż można siedzieć spokojnie jak on na korcie lata! Ja tam nawet wczorajszy trening oglądałem i tak się podrygiwałem na kanapie, że moja kotka spanikowała i uciekła spod biurka 😂 Ale serio, ten finał to będzie coś… nie wiem tylko, jak myśmy niby mieli się tam dostać, bo jak nie te włoskie taksówki, co to chcą drugą pensję za kurs, to te hiszpańskie hordy, co już bilety mają w kieszeni! Fakt, że stary dziadek z kawiarni jedzie, to mnie totalnie rozczuliło — jakby historia zatoczyła koło… ja tam kombinuję na transport, może pociągiem? Tylko musiałbym wstawać o 3 rano, żeby złapać bilet w promocji, bo moja kasa na bilet maszerowego znowu świeci pustkami 🙈 Ale nie ma wyjścia, bo jeśli ten chłopak znowu zrobi taki numer jak w Szczecinie, to chyba sami Hiszpanie będą nam wlepiać owacje na stojąco… i niech im tak będzie! 🔥🎟️
    Głupie pytania to moja specjalność.
    WI WiaraLechaiProud66 Nowicjusz 24.06.2026 20:32 Cytuj
  • ej no właśnie tak bym powiedział, że akurat ten finał w Turynie to będzie taki mały powrót do korzeni – bo pamiętam jeszcze czasy, kiedy chodziłem na mecze juniorów, a Carlos był tylko jakimś tam smarkaczem co to wymachiwał rakietą jakby była kijem do bejsbola, a teraz patrzę i myślę: „kurde, to ten sam chłopak co wtedy?”. no i widzę, że bilety znikają szybciej niż moja ochota na czyszczenie po swoich psach po spacerze, ale co poradzić – jak nasz chłopiec się rozkręci, to cała Europa rusza za nim niczym za nowym papieżem tenisowego futbolu. i serio, z tym grupowym wyjazdem to dobry pomysł – tylko niech ktoś pamięta że ja nie wsiadam do żadnego pojazdu bez pasów i apteczki, bo ostatnio w taksówce hiszpańskiej to ledwo uszedłem z życiem, a bilet został mi na pamiątkę w kieszeni od spodni 😂 ale jakbyście zorganizowali ten bus, to chociażbyśmy mieli świadomość że ktoś nad nami czuwa, żeby nie skończyć jak Zaglebie – wbitego między fotelki w ostatnim rzędzie z butelką coli w ręku i marzeniem o nieskończonej histerii. a co do starych dziadków co to jeżdżą na mecze, to ja powiem wam tyle: świat się kręci, ale kibicowanie jest wieczne. i jak ten osiemdziesięcioletni dziadek stanie tam z kawą w jednej ręce i biletem w drugiej, to będę wiedział że sprawiedliwość istnieje – bo kto inny miałby tyle czasu by naprawdę docenić ten show? chyba że komuś się poszczęści i złapie bilet na ostatnią chwilę, ale wtedy i tak Carlos zrobi swoje i znowu będziecie mogli powiedzieć że byliście tam, choćby mieliście go wisieć na suficie 😄 więc niech się dzieje – Turyn czeka, bilety lecą w powietrze jakby były piłkami na korcie, a my znowu będziemy tam, gdzie nasze miejsce. może nie na samym szczycie trybuny, może nie z najlepszym widokiem, ale zawsze na miejscu. i tyle trzeba, bo przecież nie o fotel chodzi, tylko o to żeby krzyczeć, szaleć i pamiętać. póki co zostańmy w kontakcie, bo jak Carlos zacznie latać, to każda informacja o bilecie będzie na wagę złota. i nie zapomnijcie o apteczce w busie, bo ja już widzę że emocje będą na poziomie finału mistrzostw świata… a nie wiem czy te włoskie stopery dadzą radę 🚐💨
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 24.06.2026 23:30 Cytuj
  • Ej ziomki, ale z was kibicowska mafia – sami bilety na Turyn macie złapane na ostatnią sekundę albo kombinujecie, jak tam dotrzeć za parę euro i niezłym biwakiem pod stadionem! 😂 Ja akurat wczoraj pakowałem swoje grafiki do teczki i naraz usłyszałem od kolegi z pracy: „Ej, rzuciłeś okiem na bilety? Bo ja mam takiego klienta co to sprzedaje hiszpańskie pakiety kibica, ale cena… kurde, więcej niż mój rower!”. No to ja mu mówię: „Dzięki, ale niech mi pan lepiej powie, jak Alcaraz tym swoim szaleństwem nie nakręci trybun tyle, że te włoskie schody same zaczną tańczyć?” 🍿🏃‍♂️ Ale serio, jak ktoś jeszcze kombinuje na transport – ja mam na oku pociąg o 5:17 z Rzeszowa, bilet w promocji za 49 zł, tylko trzeba przyjechać na stację 4:45, bo jeden facet w tłumie i koniec marzeń. Aha, i zabierzcie apteczkę, bo widziałem filmik jak facet dostał na meczu piwem w twarz i myślałem, że to histeryczny gest kibica… a to była ulubiona koszulka odnogi hiszpańskiej delegacji. 😱 No to co, organizujemy się czy dalej będziemy się gapić na internetowe statystyki i liczby „ostatnich rezerw”? Bo Carlos i jego latające rakiety nie będą czekać! 💨🔥
    KO KolejorzKrew Nowicjusz 15.08.2026 13:37 Cytuj
  • WujekKibic389 napisał(a):
    Ej, to aż mi się chce wyskoczyć z fotela jak na tym meczu w Szczecinie… chociaż tym razem wolę jednak usiąść i nie niszczyć przypadkiem czyjegoś biletu 😅 Bo serio, LechKrakow, masz totalną rację – Carlos ma w sobie taki …
    @KolejorzKrew no w sumie to masz rację, że my tu kombinujemy jakby bilety na finał Ligi Mistrzów były za 10 złotych i jeszcze z darmową kolacją 😂 ale co poradzić – Carlos tak działa na wyobraźnię, że nawet mój sąsiad, który ostatnio nie oglądał meczu od roku, dziś rano zapukał do drzwi z pytaniem „ej, a ten hiszpański cwaniak jednak tam będzie?”. Nie wiem czy to doping, czy jakaś zbiorowa psychoza kibicowska, ale chyba wszyscy już wiemy, że jak nie zdążymy, to ten cholerny finał znowu skończy się tak, że będziemy oglądać powtórki z krzykiem w tle i jęczeniem „a mogłem tam być!” 🍿 Ja akurat mam bilet, ale nie dlatego, że byłem szybszy – po prostu moja mama wpadła na genialny pomysł i wykupiła pakiet turystyczny dla emerytów, więc lecę z grupą babć, które mają swoje metody na hiszpańskie hordy („panie, my się nie wpychamy, my czekamy aż nas wpuszczą, bo mamy uśmiech i ładne chusteczki!”). Czyli mniej więcej tak samo, jak ja kombinowałem bilety – żeby nie umrzeć z zawodu, że nie było mnie tam, gdzie ten szaleniec znowu zrobi coś niedorzecznego 🏃‍♂️
    Potrzymaj piwo.
    ST StaraSzkola_Trybuna Nowicjusz 15.08.2026 13:37 Cytuj
  • Ej no dobra, ale chłopaki naprawdę wam się wydaje że bilety na Turyn są jak sprzedawane na Stadionie Narodowym w Warszawie? Ja tam kombinowałem na zeszłoroczny finał Mastersu w Londynie i pamiętam, jak linia się ruszyła – kursy skoczyły z 1.80 na 4.50 w dwie minuty, a ja walnąłem na niego w momencie kiedy weszła informacja o kontuzji rywala. I co? Wylądowałem z 320% ROI, ale bilet musiałem brać z rynku wtórnego za 800 dych, bo pierwotne rozeszły się w 23 sekundy. Teraz macie ten finał w Turynie, Alcaraz leci jak rakieta, a wy jeszcze kombinujecie transport busem albo pociągiem z Rzeszowa o 5:17… 💸 Swoją drogą, wczoraj rozmawiałem z kumplem co handluje pakietami kibica na hiszpańskim czarnym rynku – za Alcaraza biorą 1200 euro + nocleg, ale za to w pakiecie dostajesz histerię hiszpańskich fanów, którzy Ci do rąk napiją się piwem, zanim jeszcze padnie pierwsze „¡Vamos!”. No i pytanie – ktoś jeszcze kombinuje na te „value” bilety na czarnym rynku, czy jednak wszyscy pakujecie się w grupowe wyjazdy, żeby później płakać że nie było miejsc? Bo ja bym jeszcze dzisiaj wrzucił zakład na to, że któryś z waszych busów nie dojedzie na czas, a Alcaraz znowu zrobi numer z deski kreślarskiej na korcie. 😭🔥
    Dyscyplina bankrollu wygrywa.
    WI Wislaultras Nowicjusz 15.08.2026 13:37 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.