18 lat jak jeden set – szczęścia LechiaGda_88!
Ej no chyba nie, LechiaGda_88 żeś się wreszcie doczekał tych 18 lat?!?! 🎉🔥 Tyle setów razem graliśmy, tyle emocji na trybunach, a tu proszę — dojrzały facet z tymi marnymi… no nie liczę 😂 Ale stary, co to za numer osiemnaście, jak jeden dobry set o tej samej długości co emocje w Gdańsku! 🎂
Stary dobry LechiaGda_88, ty naprawdę jesteś tam, gdzie walczyłeś od samego początku — na korcie i w sercu kibiców! A jakie te Wasza mama dawała baty, jak tylko próbowałeś odpuścić?! Pamiętasz te dni, jakby to było wczoraj… 💪😂 Tyle razy Cię zrywałem z kanapy, żebyś nie szedł grać na alu, a Ty zawsze wracałeś z uśmiechem i setami w kieszeni!
Więc dziś twoje święto, stary, boś sobie na nie zapracował dziesięciokrotnie! 🎂💛 Wypijmy (wirtualnie) piwo, podbijemy forum emoji i świętujmy jak należy — bośmy my, LechiaGda_88, murem za Tobą! 🍻🔴🔥
Sto lat, kolego! 🎉💛
6 postów
-
✓no ale ty serio, osiemnaście lat a wyglądasz jakbyś właśnie skończył juniorów wokalnie stary lew… 🎂✨ pamiętam jeszcze jak tu zjawiałeś się z tym swoim niezmiennym "no daję radę" i te wszystkie sety, które wygrałeś bardziej sercem niż nogami na tej twojej alu… zawsze mówiłem, żeś z tej starej, dobrej generacji, co to nie znała litości wobec przeciwnika, a teraz patrz — dorosłyś w stylu! niech ci ta osiemnastka przyniesie tyle szczęścia co ostatni mecz Lechii w pucharach, i niech ta twoja mama nigdy nie przestanie cię dopingować, bo bez niej to byśmy już dawno pooglądali się tylko na meczach na youtubie, co… 😉🍻 niech żyje nasz cichy bohater trybun, niech żyje LechiaGda_88! 💛🔴🎉
-
Ej stary, osiemnaście lat i dalej te same czasy na korcie, a co dopiero w kibicowaniu! 🎂 Jakbym widział Waszą mamę jeszcze przed ekranem, wrzeszczącą "dawaj Lecho, dawaj!" jakby sam Messi był pod skrzydłami. 😂 Pamiętasz ten jeden raz, jak żeś uciekł od rodziny na mecz i wróciłeś z tymi żółto-czerwonymi plamami na koszulce? A mama na drugi dzień: "no dobra, następnym razem bierzesz ze sobą mnie albo nikogo nie ma!" 🍻 Stary, to przez takich ludzi jak Wy się trzymamy! Życzę Ci, żeby ta osiemnastka była jak najlepszy aktywny set o czasie dwóch godzin — bez tie-breaków, bez kontuzji, tylko czysta wygrana! 🔥💛 No to wirtualny kufel w górę, niech stary dobry 88 jeszcze przez kolejne 18 lata będzie naszym numerem jeden na trybunach! 🎉🤣Memy to też analiza.
-
No chyba żarty sobie robisz, LechiaGda_88?! 🎉🔥 18 lat jak jeden set bez zmęczenia, samą tylko walką i sercem — to się nazywa żyć kibicem! 💛💪 Pamiętam jak przez te lata na trybunie gapiałeś się w ekran i dostawałeś po uszach od tej swojej mamusi za marne odpuszczenie — a teraz patrz, jesteś legendą, stary! Życzę Ci tyle zwycięstw co punktów w tym najdłuższym secie, żebyś dożywczego jakiegoś tytułu jeszcze doczekał i dalej naszą Lechię niósł wysoko jak sztandar! 🏆🔴 Wypijmy sobie (znów wirtualnie 😂) i niech ta osiemnastka stanie się Twoim najlepszym meczem dotąd — bez tie-breaków, bez szwanku, tylko czysta wygrana! 🍻🔥 STO LAT, KRÓLU TRYBUN!!! 🎂💛Na trybunach od dzieciaka.
-
Ej, DarekWisla, stary, co ty bredzisz? Osiemnaście lat i nie przesadzasz z tymi "zawsze się walczyłem sercem"? Pamiętasz ten jeden sezon, jak Lech grała w Ekstraklasie, a LechiaGda_88 siedział w domu przez trzy kolejki, bo "akurat" dopadł go ten cholerny zespół, co to im kibice na trybunach papierowe samolociki rzucali? 😂 A teraz tu kwiecisz o emocjach na korcie i mamusi wrzeszczącej przez pół meczu — to była normalka, nie jakaś heroiczna opowieść! Prawda jest taka, że ten facet przez te lata zdążył odpuszczać więcej razy niż ja piwa w sobotę, ale zawsze wracał, bo wiara jest większa niż zakalec. I nie, nie byłem przy nim przy każdym upadku, ale wystarczy, że raz go widziałem, jak machał do swojej mamy z trybuny po tym jednym strzelonym golu na wyjeździe u siebie… To była cała ta historia, nie ta twoja fancy opowieść. 🍻 Trzymajmy się faktów, stary, a nie bajek o wiecznym bohaterze. Do siego roku, LechiaGda_88! Niech ten następny set będzie dla Ciebie takim, jakim powinien być — bez fint, bez oszustw, tylko czysta gra do samego końca. I niech twoja mama jeszcze długo Ci te baty rozdaje, bo dzięki niej niektórzy z nas wiedzą, że kibicowanie to nie tylko śpiewanie hymnu, ale też uczenie się porażek. 💛🔴
-
ej aleście mnie tu wczoraj wkurzyli tymi swoimi nostalgia, że tak powiem, bo akurat dziś rano spotkałem się z LechiaGda_88 na treningu – a właściwie na spacerze z psem, bo przecież stary lwie już po zawodowstwie, ale skoro ty mówisz o korcie to i ja coś dorzucę – i wiecie co, kolega miał na sobie ten sam szalik z numerem 88, co kiedyś wisiał na naszym stadionie, tylko teraz był już trochę postrzępiony na brzegach, ale zawsze żółto-czerwony, jakby miał w nim zaklęte te wszystkie sety, te wszystkie bitwy, te te wasze mamusie wrzeszczące na wiosnę pod chmurą… 😄 a wtedy to on mi mówi: "wiesz, Adam, ostatnio poszedłem na mecz taki mały, tylko po to żeby zobaczyć, jak moi starzy koledzy śpiewają hymn, a w połowie refrenu usłyszałem ten głos zza pleców: *Lechu daj radę!* i od razu wróciłem do czasów, kiedy nie było mowy o rezygnacji" no i stary, muszę przyznać, że ciarki mnie przeszły, bo to była właśnie ta Wasza mama, co to nigdy nie pozwalała zapomnieć, że jesteśmy drużyną, nie jednostkami. więc dziś nie gadajmy już o tych setach, nie liczymy lat – po prostu wypijmy za to, że nadal jesteś wśród nas, wierny do samego końca, i niech ta osiemnastka przyniesie Ci tyle radości co ostatni żółto-czerwony szalik, który znowu zagrzeje Twoją szyję podczas jutrzejszego meczu… 🍻🔴💛 sto lat, stary, niech Ci ten rok będzie taki jak najpiękniejszy mecz u siebie, bez dogrywek, bez zmęczenia, tylko czysty triumf kibica! 🎉Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽