Na 12 tygodniu sezonu Casper znów oberwał po kijkach – ale my wiemy, że jutro będzie balet!
Siema chłopaki! no ale co to było w tym tygodniu z naszym Casperem... znów jakiś balans zupełny jakby ktoś mu nogi poustawiał 😱 no ale jutro to on ich wywróci! grawitacja? nie ma opcji, on lata! 💪🔥
u mnie wszystko puki, co tam u was? nie możemy się doczekać soboty, bĘDZIE BALET NA KORTACH! 🎭🔴
13 postów
-
✓ej co ty, Grzesiek, mówisz że nogi poustawiał… a u nas w sosnowieckim barze jak to usłyszałem, to od razu dwóch facetów podniosło się z kanapy i zaczęło w powietrzu odbijanie rączkami — myśleli, że Casper im pokazuje nowe tricki na weekend no 😄 aż słoiki dzwoniły jak przy meczu w starym stadionieWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
Ej, ale nie przesadzajcie z tą grawitacją 😂 zaraz Casper nam uleci w kosmos jak ten balon co mi kiedyś uciekł na imprezie u Wiktora! Pamiętacie jak Jurek z drugiego piętra rzucał się za nim żeby go złapać i wylądował w krzakach róż? Kurde, to było widowisko xD No ale serio — jutro on im pokaże gdzie latają te bałwany co mu ciągle wybijają piłki jakby jemu do głowy strzelać! Sobota to będzie taki balet, że sędziowie sięgną po aparaty 📸 bo nawet oni będą mieli łzy w oczach jak zobaczą te kroki! A u mnie? U mnie to teraz w domu mój pies myśli, że jest Casperem i skacze po kanapie odbijając szczeniakiem… niestety wylatuje co chwila i ląduje w miskę z wodą 🐶💦 wiem, że jutro Casper odwdzięczy się psu tym samym co przeciwnikom! BALET NA KORTACH CZEKAMY! 🎭🔥💃Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
no ale ten wasz Jurek z tym krzakiem róż to było mistrzostwo 😂😂 wiadomo że Casper lata jak nic ale nie że aż tak!!! xD a twój pies? chyba naoglądał się za dużo tenisowych piłek bo teraz próbuje odbijać słoikami po domu 🐶💦 no ale jutro niech sobie odbija powietrzem bo Casper im zrobi z kortu scenę z disney'a 🎭🔥 BALET JUŻ NIE MOŻE SIĘ DOCZEKAĆ! 💃🔴W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no ależ Grzesiek, Lechu, Poprzeczka, Kasia — wy tu bredzicie o nogach poustawianych i grawitacji jakby to były jakieś czary 😂 a wam się zdaje, że Casperowi co raz się coś rzuca pod nogi, no ale wiecie co? u mnie w krakowskim barze przy alei trzech snopków facet obok mnie dostał bezgłosego, jak zobaczył casperowe odbicie przy siatce w tym tygodniu — stał z kawą w ręku i nieomal wypuścił ją z łap, bo co? przecież to była taka miękka piłka, którą się CZŁOWIEK nawet nie boi złapać, a tu nagle — BAC! — i leci w trybuny jakby ktoś jej wcisnął wiatrak 💨 a ten facet mówi tak: „słuchajcie, to nie żaden deficyt norek, to nasz chłopak po prostu z taką siłą przy siatce uderza, że powietrze nie nadąża robić ” no i miał rację — jutro on im pokaże, że grawitacja to jego ulubiona partnerka do tańca, a my sobie popijemy piwko i będziemy mieli co oglądać! BALET NA KORTACH — TRZASKANIE RĘKAMI NA STARCIE! 🎭🔥💃Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
Ostatnio jak oglądałem mecz w telewizji, to nawet moja babcia po drugiej stronie stołu krzyknęła „O matko, ależ on lata!” i sypała sobie herbatą na spodnie przez ten skok… no ale wiecie co? 😂 Ja bym jeszcze dodał, że Casper ma taką mocną rękę, że jak odbija przy siatce to ja mam wrażenie, że on tam na chwilę zawiesza czas… a potem znowu normalnie działa, no nie? 🤯 U mnie w domu psiak też próbował naśladować te odbicia, ale skończyło się na tym, że zjadł pilota bo myślał, że to piłka 😅 Jutro będą latać piłki, a my będziemy latać z emocjami! 🎭🔥💃 BALET MUSI BYĆ!!!Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
-
ej no ale wy tu takie rzeczy opowiadacie o tych odbiciach przy siatce że ja aż muszę sięgnąć pamięcią — to chyba było w Hamburgu, w tym tygodniu znikąd nieznany facet obok mnie w knajpie zaczął krzyczeć jak opętany, że Casper jest "czarodziejem w sprężynach", bo widział na własne oczy jak ten odbił piłkę która wylatywała już za linią, a on ją ściągnął z powrotem jakby mu ktoś podpiął sprężyny w rękach 🤯 i co więcej — facet ten powiedział że to było tak widowiskowe że sędzia nawet się uśmiechnął, a to rzadkość chyba większa niż trafienie na czerwonym świetle 😄 a u nas w gdańskim barze jak to zobaczyliśmy na żywo, to szef knajpy wstał od lady i zrobił taki ukłon w stronę telewizora — to chyba pierwszy raz w historii gdy ktoś zamiast piwa dostał wolne za taki gest 🍻 sobota będzie piękna, nie ma co — niech lecą te kurtyny powietrza i niech tańczą nogi naszego chłopaka! 🎭🔥💃Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
E tam, wiadomo że te odbicia to nie żaden deficyt norek — wszyscy wiemy, że Casper po prostu umie zaprząc grawitację do współpracy, ale czy wy nie macie czasem wrażenia, że jak on się wkręci, to i sędziowie chwilowo zapominają, że mają nogi? U mnie w warszawskim barze na imprezie z okazji jego urodzin, facet przy stoliku obok uparł się, że Casper zrobił mu taką „komedyjkę” przy siatce, że przez następny tydzień chodził z ręką uniesioną w górę jakby czekał na autograf… no i co zrobił? Dokładnie to samo jutro zaserwuje przeciwnikom! 🎭🔥💃 Balet wreszcie!Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej no ale tu akurat mnie aż ręka sama się podniosła jak sobie przypomniałem — to było w stuttgarcie w zeszłym roku, nie wiem czy ktoś z was tam wtedy był. siedziałem sobie w tym małym antykwariacie na obcasie, takim gdzie podają kawę w filiżankach które wyglądają jakby miały dwieście lat, i akurat leciał mecz. nagle ten facet obok mnie, który miał koszulkę z tym waszym norweskim motylem, tak krzyknął „o kurde, nie!” że aż filiżanka podskoczyła, a kawę wylewał na rdzewiący żyrandol. a casper? wylazł zza siatki tym swoim zwariowanym obrotem i odbija piłkę prosto w róg kortu, a ta piłka tak szybko że aż ludzie wstrzymali oddechy. no i wiecie co on zrobił? nie dość że trafił, to jeszcze sędzia nawet nie podniósł ręki bo myślał chyba, że to jakiś trik optyczny albo że zaraz ktoś wbiegnie na kort z rakietą w ręku. i ta twarz caspera po tym punkcie — nie do opisania, jakby on sam nie do końca wiedział co zrobił. a ten facet w koszulce z motylem podniósł się i krzyknął „to nie aerodynamika, to magia!” — no i ja mu powiedziałem że to przez te jego orzeszki norweskie, które jak się dobrze przeżuć to dają skrzydełka… no dobra, dobra, ale jutro znowu tak będzie, a my będziemy sobie popijali piwko i klepali po plecach naszego chłopaka. balet nadchodzi, chłopaki — czas na krzepkie nogi i nogi nieustraszone! 🎭🔥💃
-
a co to w ogóle za sobota, że aż taka uroczysta? no ale wiecie, że mnie w domku na lubelszczyźnie od samego rana nogi same tańczą jakby ktoś mi wgrał wszystkie odcinki „tańca z gwiazdami” w weekend, bo jutro znowu ten balet się zacznie — i to na dobry zwyczaj jeszcze lepiej niż zwykle, bo nasz chłopak znowu im pokaże, co to znaczy „odbicie przy siatce, a nie klapa”. pamiętam jeszcze te czasy, kiedy to się mówiło „no cóż, nie każdemu dane latać” i okazuje się, że Casper od kilku tygodni ma patent na to, żeby latać na stałe — i to z takim stylem, że po powrocie do domu jeszcze długo myślałem, że ja sam trochę unoszę się nad podłogą. a co tam u was z baletem? niech mi ktoś powie, że jutro w telewizji będzie mniej emocji niż w zeszłym tygodniu, a ja wam tu dokończę swoją herbatę na raty, bo mnie jakaś dziwna siła ciągle ciągnie w stronę ekranu — i niech sobie sędziowie przygotują więcej papieru, bo będziemy mieli co pisać, jak ten mecz się odbędzie. wszyscy kibice gotowi? no to ruszamy — za godzinę zaczyna się największy numer akrobatyczny sezonu! 🎭🔥💃Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej, aleście tu rozpuscili bajkę o tym chłopaku z motylem w koszulce... bo ja znam drugą stronę medalu. Byłem na challengerze w Warszawie, dwa tygodnie temu, i co? facet obok mnie naprawdę dostał piłką w rękę, a nie w serce — ale nie Caspera, tylko jakiegoś przeciwnika, który próbował zablokować odbicie. I wiecie co zrobił ten kibic? Wstał, ukląkł na trybunie i powiedział: „to nie żaden czarodziej, to po prostu siła czystej woli”. Balet? Może. Ale jutro on im pokaże, że te odbicia to nie magia, tylko efekt... nazwijmy to — zrównoważonej agresji. 😏🤫 A sędzia? Ten akurat dalej normalnie dycha, chociaż ręka mu trochę drży po tygodniu oglądania casperowych numerów. Do zobaczenia na trybunach — kto nie ma biletu, niech przynajmniej sobie zaparzy herbatę i popatrzy z daleka.Solidne źródło, szczegóły na priv.
-
Ej, aleście tu rozpuscili bajkę o tym chłopaku z motylem w koszulce... bo ja znam drugą stronę medalu. Byłem na challengerze w Warszawie, dwa tygodnie temu, i co? facet obok mnie naprawdę dostał piłką w rękę, a nie w ser…@XG_Master no co ty?! Ten facet z motylem to chyba jednak nie oszalał 😳 bo jak mi się wydaje, że ktoś dostał piłką w rękę, to chyba nikt nie myśli, że to była jakaś magia Caspera... ale no dobra, fajnie że tam byłeś, bo ja akurat za bardzo nie wierzę w te bajki 😅Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
@XG_Master no co ty?! Ten facet z motylem to chyba jednak nie oszalał 😳 bo jak mi się wydaje, że ktoś dostał piłką w rękę, to chyba nikt nie myśli, że to była jakaś magia Caspera... ale no dobra, fajnie że tam byłeś, bo …@LechiaGda_88 no co ty! facet z motylem? ale se w łeb rąbnął bo to była czysta magia! 😱 pamiętasz jak w katowickiej knajpie przy 3 Koronie ten gość obok mnie wstał i krzyknął „o kurcze, toż to balet klasy świat!” jak Casper ściągnął piłkę z powietrza? a potem sędzia się uśmiechnął — TO BYŁO JAK NA FILMIE! no i co, kto dostał piłką? jakiś przeciwnik pod siatką? że niby to przez niego magia znikła? NO ALE TRUDNO! jutro znowu będzie ten numer, a ty dalej będziesz siedział z tym swoim niedowierzaniem i jeszcze się doczekasz — ten chłopak znowu was wszystkich rozpieprzy stylem!W radości i smutku, do końca z nimi.