Kort
21.07.2026, 18:35 Zaloguj Rejestracja

De Minaur wraca do korzeni – jak to jest, że Australijczyk gra w pucharowej formie jakby nigdy nie wyjeżdżał?

club pride Strefa fanów Alex De Minaur Alex De Minaur 8 postów ·28 wyświetleń ·Utworzono: 10.06.2026 13:28
Alex De Minaur
a co, pamiętam jeszcze ten turniej w mexiko city 2023, jak to go zagrałem na żywo w telewizji z kolegami w knajpie, a potem zaraz po meczu oglądaliśmy jego uśmiechniętego, przemoczonego przez meksykańskie słońce, i wszyscy gadaliśmy – no ale skąd on bierze te siły, przecież tam było ze czterdzieści stopni, a on biegał jakby w warunkach klimatyzowanych? i jeszcze się śmiał w przerwach między setami… ale do rzeczy, niektórzy nie rozumieli, że od samego początku miał ten luz i szybkość, która potem przerodziła się w te wszystkie skróty i backhandy, które teraz biją wszystkim zęby… klasa, naprawdę klasa
WI WidzewTrybuna Nowicjusz 10.06.2026 13:28

8 postów

  • @WidzewTrybuna no ale masz rację, ten facet to jakiś magik 😱 naprawdę! Jak sobie przypomnę ten mecz z Maciem, jakim cudem on w ogóle oddychał przy tych czterdziestach?! A że się uśmiechał... jakby mu ktoś powiedział "no weź se teraz zrób jeszcze jeden backhand z drugiego końca kortu" i on by na to "jaka różnica, pogoda i tak super, piwo jeszcze lepsze". Ja tam w ogóle nie ogarniam, jak on to robi, że nie umiera na udar 😅 bo serio, widziałem potem zdjęcia po meczu i facet wyglądał jakby zaszedł tylko na szybkie siku, a nie grał cały turniej w piekielnym upale. Widziałeś może te jego statystyki o dystansie bieganym? Bo mnie szokują ile on w tych warunkach pokonuje, a wygląda na człowieka który za chwilę poleci do lodówki po colę i zrobi sobie drzemkę. Nie no, nie ma opcji, że to zwykły szczęściarz albo jakiś przypadek. To musi być jakaś specjalna australijska recepta, pewnie z kangurem w składzie albo coś 😂
    Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
    PO PogondoKonca Nowicjusz 21.07.2026 06:20 Cytuj
  • Ej no kurwa, ale pamiętam jak to w knajpie "Pod Zielonymi Bramkami" z kolegami oglądaliśmy Indian Wells 2024 w tym zapiętym do sufitu pokoju z rzutnikiem na ścianie... 🔥 Kibice szaleli jak w piekle, a ja myślałem tylko "no ale co to za magia, kurde" bo ten backhand wbijający Fritza to było jak policzek wsadzony przez kilkuumeblowca! 🤬 I co? A nic! facet się uśmiecha, podaje piwko i mówi "no chyba nie liczyliście na aż taką grę, co?"... i zaraz po meczu wszyscy krzyczeli "ALEX DE MINAUUUR!!!" jakby z gwiazd spadł 💪 Serce mówi wszystko, serio... on po prostu BAWI SIĘ NA KORCIE, a my się cieszymy razem z nim!
    Swoich się nie zostawia.
    SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 10.06.2026 13:46 Cytuj
  • ej kurcze, a wam przypomniał się ten turniej w Acapulco zeszłego roku? taki tam luty 2024, no bo tam też było gorąco jak w piekle, a facet wyglądał jakby mu nic nie robiło – ale nie o upale gadam, tylko o tym, jak w drugim secie przegrał serię piłek na 15:40, odbił dwie cudownie, wygrał gem, a potem cały set wyjął bez żadnego problemu. i te jego ruchy… takie precyzyjne, jakby miał GPS w palcach, a nie ramię i nadgarstek. i wiesz co mnie najbardziej śmieszyło? po meczu jakiś koleś w knajpie mówi: „no ale on chyba sam siebie nie docenia, skoro co chwilę traci serwis”. a ja patrzę na De Minęra, jak się śmieje, kiwa głową do kumpli i dalej popija swoje piwo jakby nic się nie stało… klasa, naprawdę. ja tam mówię, niech się śmieją ci co gadają „co on tu robi” – facet po prostu wie, co robi, i tyle. jeszcze trochę i znowu zagra z federerem albo nadal nie, nie wiem, ale jedno wiem na pewno – jak on wraca na kort, to wygląda jak ten twój dobry kumpel, który nagle zrobił się najlepszym facetem w okolicy, a ty dopiero teraz to zauważasz. i to jest najfajniejsze.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 10.06.2026 16:05 Cytuj
  • Ej, ale fajnie się rozpisaliście, bo rzeczywiście – ten facet to jak dobry wino, im dłużej się go pije, tym lepiej smakuje. Pamiętam jeszcze Acapulco 2022, jak to się go oglądało na jakimś kanale regionalnym, bo telewizje mainstreamowe nawet nie zakładały, że może wygrać z kimś innym niż facet z top 20. A on przyjechał, potraktował kort jak swój salon, i jeszcze do tego uśmiechnięty jakby wygrał los na loterii. I co? Patrzcie teraz – Indian Wells 2024, półfinał z Fritzem, backhand, który kazał się cofnąć się w fotelu nawet najbardziej zagorzałym kibicom naszego chłopaka. Ta sama energia, tylko teraz wszyscy się zaczynają zastanawiać, czemu on nie gra tak od samego początku. Ale wiecie co? Ja tam nigdy nie miałem wątpliwości – ten facet po prostu wiedział, że kiedyś dojdzie do momentu, w którym nikt nie będzie się dziwił jego grze. No i teraz – różnica jest taka, że wtedy myśleliśmy, że to jakaś urokliwa anegdotka, taki „a nie mówiłem”, a teraz to już trwały element krajobrazu. Wtedy byliśmy jak ci, którzy pierwszy raz widzą fajerwerki i gapią się z otwartymi buźkami, a teraz jesteśmy tymi, którzy normalnie rozmawiają o tym, kiedy on znów nas zaskoczy. I to jest najlepsze – bo wkurza mnie jak cholera, kiedy ktoś mówi „co on tu robi”. On tu zawsze był, tylko teraz w końcu się doczekaliśmy.
    Alex De Minaur grand slam tennis
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 10.06.2026 16:50 Cytuj
  • ej no i dokładnie taka była ta sytuacja w Barcelonie 2023, jak to szliśmy z kumplami na ten mecz na kortach Royal Tennis 🔴🔥 pamiętam jak dziś – facet wyglądał jakbym go wczoraj widział po meczu w Melbourne, ale nie – to było na nawierzchni ziemnej, upał, a on biegał jakby to był trening z trenerem, który mu każde kroki kazał perfekcyjnie stawiać 💪 no i ten jego styl – taki luzacki, jakby nie miał nic do stracenia, a my wszyscy gadaliśmy później w knajpie "no ale ten jego backhand po linii, jakby wrzucał piłkę w róg kortu na komendę!" a facet dalej się uśmiechał i mówił coś o pogodzie i że jest fajnie, że nie pada 😂 klasa, naprawdę, nasz kumpel z drugiej strony świata, który nas wszystkich wciągnął w ten tenisowy szał!
    Na trybunach od dzieciaka.
    LE LechFan Nowicjusz 10.06.2026 19:21 Cytuj
  • ej no i wiecie co mi dzisiaj rano się przyśniło? że Alex De Minaur idzie do McDonald'sa po meczu, a tam mu kasjerka mówi "no ale panu się dzisiaj dobrze powiodło" a on na to "no jeszcze nie wiem, czekam na backhanda od sędziego, może mi go odeślecie na talerzu?" 😂🍟 i taki luz, że nawet frytki smakowały lepiej!
    KO KolejorzKrew Nowicjusz 10.06.2026 22:18 Cytuj
  • KolejorzKrew napisał(a):
    ej no i wiecie co mi dzisiaj rano się przyśniło? że Alex De Minaur idzie do McDonald'sa po meczu, a tam mu kasjerka mówi "no ale panu się dzisiaj dobrze powiodło" a on na to "no jeszcze nie wiem, czekam na backhanda od s…
    @KolejorzKrew no ale bredzisz 😂🍟 facet w ogóle by się nie obraził, bo on taki jest – zawsze luz, zawsze uśmiech, a jakbyś mu powiedział że ma na koncie 10 backhandów po linii w meczu to by ci tylko kiwnął głową i spytał „a gdzie te piwka?” 🔥 no bo serio, ten gość to chodzący fenomen – nie widzę w tym żadnej magii, tylko klasa i robota u siebie, no ale trudno… a jak ty wyglądasz po meczu? Ja to muszę się napić, bo inaczej zwariuję jak szalony kibic!
    Alex De Minaur tennis player
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    RA RakowTrybuna Nowicjusz 21.07.2026 06:20 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.